o mnie

Gdy pierwszy raz samotnie wyjechałam za granicę, wiedziałam, że prędzej czy później to gdzieś opiszę - tak dla siebie, na pamiątkę, dla wnuków. Wtedy nawet do głowy by mi nie przyszło pisanie jakiegoś bloga. Sama planuję swoje podróże, sama podróżuję i sama żyję, więc będzie też trochę o samotności. Samotne podróże są bardziej inspirujące niż samotne życie. Dzięki nim poznajemy ciekawych ludzi, odwiedzamy niesamowite miejsca i doświadczamy niezapomnianych przeżyć. Będąc gdzieś na końcu świata, mam ogromną potrzebę podzielenia się z kimś tym co widzę, tym co przeżywam czy doświadczam. Znajomi byli ciekawi moich wypraw, więc za ich namową wszystko co kiedyś sobie napisałam w pamiętniku, tutaj opublikowałam. Pewnie będę pisać nadal, bo trochę tych wypadów było, a kolejne już są w planach.
Nie jestem pisarką i fotografem, nie skończyłam dziennikarstwa, jak większość blogerów, dlatego liczę na Twoją wyrozumiałość. Mam nadzieję, że moje relacje będą na tyle ciekawe, że zapomnisz o tych niedoskonałościach i sam/sama ruszysz w drogę, jeśli tego jeszcze nie zrobiłaś/zrobiłeś! 
W moich podróżach najbardziej ekstremalne jest chyba to, że słabo znam angielski. A to czego najbardziej zawsze się obawiam i jest to związane z językiem - to awaryjnego lądowania samolotu i tego, że nie zrozumiem co mówi do pasażerów kapitan. Obym nigdy nie musiała tego przeżyć. A z innymi sytuacjami w podróżach jakoś sobie radzę i czasami jest bardzo śmiesznie - kiedyś o tym napisze. Śmiało mogę powiedzieć, że słaba znajomość języka obcego - nieogranicza nam poznawianie świata!
Jeśli nie jestem w podróży to ciężko pracuję i oszczędzam na podróże, albo biegam po sklepach i kupuje kolejne szpilki. Taka chyba typowa baba ze mnie. Eleganckie buty, pomalowane paznokcie i ułożony idealnie włos. Interesuję się psychologią, nurkuję, planuję kolejne podróże i wciąż czekam na księcia z bajki. I ten blog będzie właśnie o tym - o podróżach, o nurkowaniu, o plusach i minusach bycia singielką, o spełnianiu marzeń i przekraczaniu najróżniejszych granic tych dosłownych i tych osobistych. Mam nadzieję, że ten blog będzie dla Ciebie inspiracją. 
Życzę Ci miłego czytania i dziękuję za poświęcony czas!

Edit: No i tak pięknie skończyło się moje samotne życie. W czerwcu 2017 r. poznałam fantastycznego faceta... a że wiek już podeszły to nie było za wiele czasu na randki, kina i kolacje - w sierpniu 2018r. urodziłam cudowną córeczkę - i to jest moje największe szczęście i największa moja miłość! 
To dlatego przez ostatnie 2 lata nie miałam czasu na pisanie bloga, ale postaram się to nadrobić. Teraz będę już pisać o naszych rodzinnych podróżach - trochę już ich było.
Ciekawe czy jeszcze kiedyś gdzieś pojadę sama... (?) 




Wszystkie zdjęcia na tej stronie jeśli to nie zostało specjalnie zaznaczone - są moją własnością i są chronione prawami autorskimi i nie mogą być publikowane w celach komercyjnych. Wiem, że są słabe  i nie nadają się do publicznego wykorzystania, ale gdyby ktoś miał taki pomysł - proszę o kontakt. Publikacja niekomercyjna jest możliwa tylko za moją zgodą.

NEWSLETTER

Jeśli nie chcesz przeoczyć żadnego nowego wpisu - zostaw swój adres!

polecany post

mapa

mapa